Uwaga, nadchodzi rekordowy rok na łódzkim rynku nieruchomości

Autor:
Marcin Bugaj
2019-10-07 11:49

Według raportu opracowanego przez firmę doradczą JLL oraz łódzki magistrat, rynek nieruchomości w Łodzi rozwija się bardzo dynamiczne nie tylko w sektorze biurowym, ale także mieszkaniowym oraz hotelowym. 

Budowa kompleksu Hi Piotrkowska (fot. UMŁ) Budowa kompleksu Hi Piotrkowska (fot. UMŁ)

Jeszcze do niedawna Łódź pod względem poziomu i dynamiki rozwoju rynku nieruchomości oraz atrakcyjności dla inwestorów plasowała się pod koniec pierwszej 10 najatrakcyjniejszych miast w Polsce. Bliżej jej było do Szczecina czy Lublina niż do największych metropolii w kraju: Krakowa, Wrocławia czy Trójmiasta. Warszawa, naturalnie, była i cały czas jest poza zasięgiem, jednak celem Łodzi nigdy nie było ściganie się ze stolicą. Miasto kamienic odbudowywało się po zapaści lat 90. i cierpliwie czekało na swoją szansę, patrząc jak mniejsze liczebnie miasta rozwijają się dynamicznie.

Czasy stagnacji to już przeszłość, bo jak pokazuje najnowszy raport "Łódź - Revitalizing a vibrant business and living hub" przygotowany przez JLL, HAYS Poland oraz łódzki magistrat, Łódź staje się coraz popularniejszym miastem wśród inwestorów i przedstawicieli dużego biznesu.

Sukcesywnie poprawiają się nastroje na łódzkim rynku, a inwestorzy nabierają coraz większego zaufania do miasta i jego potencjału.

- Siła Łodzi polega na tym, że nie próbuje upodobnić się do innych miast, a garściami czerpie ze swojego unikalnego potencjału i charakterystycznej zabudowy, jakiej nie mają inne polskie aglomeracje. A przynajmniej na taką skalę. Dlatego szanse Łodzi na przyciągnięcie do siebie nowych mieszkańców mogą, wbrew prognozom demografów, zwiększyć się w kolejnych latach. Ludzie poszukujący alternatywy dla tłocznej Warszawy czy Krakowa, mogą przyjechać właśnie tutaj. Docenia to także biznes – już teraz znajdujemy się już na tzw. short-liście zagranicznych inwestorów, którzy od wielu lat czują się w Łodzi doskonale - mówi Hanna Zdanowska

Łódź na short-liście inwestorów

- Prawie 4 miliardy złotych – to wartość projektów, które w tej perspektywie realizujemy z unijnym dofinansowaniem. Projekty, które prowadzimy, obejmują nie tylko remonty kamienic i ulic, modernizację instytucji kultury, rozwój transportu czy poprawę stanu miejskiej infrastruktury. Uzupełniają je programy, których celem jest aktywizacja zawodowa mieszkańców, wsparcie edukacyjne czy usługi zdrowotne. Sukces tej największej w Polsce rewitalizacji jest tym bardziej możliwy, że inwestycje realizowane przez miasto idą ramię w ramię z przedsięwzięciami prywatnych inwestorów - mówi Hanna Zdanowska, Prezydent Łodzi

Zapotrzebowanie na nowoczesną powierzchnię biurową w Łodzi stale rośnie. W pierwszym półroczu 2019 podpisano umowy na ponad 32 000 mkw., co jest dobrą prognozą na kolejnych sześć miesięcy. Inwestorzy doceniają nie tylko dostępność wysokiej klasy nowoczesnych biurowców, ale także duży odsetek pofabrycznych przestrzeni, które mogą wykorzystać jako biura czy nawet siedzibę własnej firmy. Odsetek tego rodzaju powierzchni wynosi w Łodzi 20 proc. i jest jednym z najwyższych w Polsce.

- Aktualnie w budowie znajduje się 100 tys. mkw. powierzchni w ramach tak spektakularnych projektów jak Hi Piotrkowska 155, Imagine, Monopolis czy Brama Miasta. Deweloperzy zabezpieczają tez grunty pod kolejne realizacje, co jest najlepszych dowodem na to, że wierzą w potencjał biznesowy Łodzi. Warto również zauważyć, że na łódzkim rynku formują się pierwsze huby biurowe, a to wskazuje na rosnącą dojrzałość sektora. Największym z nich jest tzw. Centralna Oś Łodzi - na linii od Al. Kościuszki do projektów realizowanych przy tzw. Skrzyżowaniu Marszałków. Popularność tej lokalizacji to rezultat znakomitej dostępności komunikacyjnej i centralnego położenia - uważa Łukasz Dobrzański, Dyrektor Biura JLL w Łodzi

Przykład wspomnianego wyżej Imagine, które zostało oficjalnie otwarte w czwartek 3 października, pokazuje, że rynek biurowy w Łodzi nabiera coraz wyraźniejszych kształtów i z dużym prawdopodobieństwem będzie się w przyszłości rozwijał.

Rynek mieszkaniowy również rośnie

O ile przez ostatnie lata rynek biurowców rósł stabilnie, o tyle jeszcze niedawno rynek mieszkaniowy wyraźnie zostawał w tyle nie tylko w porównaniu z sektorem nieruchomości komercyjnych, ale także gdy zestawiano dane o nowych inwestycjach mieszkaniowych z Łodzi z danymi z innych miast w Polsce. Dopiero ostanie 3 lata przyniosły znaczne zmiany w tym zakresie.

- Pod wieloma względami, takimi jak ceny czy sprzedaż na pierwotnym rynku mieszkaniowym, Łódź bardziej przypominała Lublin czy Szczecin niż Warszawę i Wrocław. Jednak w ciągu ostatnich trzech lat sytuacja uległa znacznej zmianie. Zarówno liczba sprzedanych mieszkań, jak i nowa roczna podaż wzrosły ponad dwukrotnie w 2018 w porównaniu do 2015, osiągając najwyższy poziom w historii. Sprzedano wtedy 4 300 lokali, a na rynek trafiło ich 4 600. Wszystko wskazuje też na to, że dobra passa utrzyma się również w 2019. W pierwszym półroczu sprzedano bowiem więcej mieszkań niż w całym 2016, a średnia cena za mkw. na rynku pierwotnym na koniec czerwca kształtowała się na poziomie 5 900 PLN, czyli o 40% mniej niż w przypadku Warszawy - mówi Katarzyna Kuniewicz, Dyrektor Działu Badań Rynku Mieszkaniowego, JLL

Jest to więc niemal ostatnia chwila, aby w dobrej cenie kupić mieszkanie w celach inwestycyjnych. Najprawdopodobniej w najbliższych latach ceny mieszkań będą bowiem rosnąć. Wiąże się to z faktem, iż wraz ze wzrostem wolumenu dostępnej powierzchni biurowej, do Łodzi będą (a właściwe w założeniu - powinny) napływać nowe firmy, szukające niższych kosztów funkcjonowania (tańsza powierzchnia biurowa, niższe wynagrodzenia pracownicze) oraz wysoko wykwalifikowanych pracowników. To zwiększy liczbę osób, które, mając tutaj zatrudnienie, będzie chciało kupić w Łodzi mieszkanie i osiąść w niej na stałe. Większy popyt spowoduje zwiększenie dostępności nowych mieszkań, ale także wzrost cen. Każdy, kto chciałby więc zainwestować w nieruchomości w Łodzi, powinien się pospieszyć.

- Łódzki rynek ma bardzo duży potencjał do dalszego rozwoju. W ubiegłym roku liczba sprzedanych lokali w przeliczeniu na 1 000 mieszkańców sięgnęła sześciu mieszkań, podczas gdy w innych dużych polskich aglomeracjach wskaźnik ten przekracza dziesięć. Ponadto, korzystny stosunek cen do wynagrodzeń oraz dostępność atrakcyjnych działek również będą zachęcały deweloperów do rozpoczynania kolejnych inwestycji – dodaje Katarzyna Kuniewicz

Co ciekawe, spory udział we wzroście rynku mieszkań mają łódzcy studenci, których w tej chwili jest 72 tys. Ilość pokoi dostępnych w akademikach pokrywa tylko ok. 20 proc. zapotrzebowania wśród słuchaczy studiów wyższych. Wraz ze wzrostem liczby studentów będzie także rosło zapotrzebowanie na mieszkania w wyższym standardzie od obecnie oferowanych na rynku. To będzie napędzać podaż, przez co w Łodzi powinna zwiększyć się liczba mieszkań dwupokojowych przeznaczonych na wynajem.

Łódź hotelowa

Łódź jest szóstym co do wielkości rynkiem hotelowym w Polsce pod względem liczby pokojów. Obecnie w mieście działa 34 hoteli, które oferują ponad 3 530 miejsc hotelowych.

- Operatorzy hotelowi coraz mocniej interesują się Łodzią. Najbardziej atrakcyjną lokalizacją jest oczywiście centrum, choć wraz z rozwojem biznesowym na mapie pojawią się inne interesujące opcje. Oprócz tradycyjnej hotelowo Piotrkowskiej, ekspansji sektora hotelowego spodziewamy się zwłaszcza w okolicach wokół Nowego Centrum Łodzi. W tym roku Łódź powitała długo oczekiwany Hotel Puro, a inwestorzy planują realizację sześciu kolejnych projektów hotelowych w mieście, z łączną liczbą 940 pokoi. Dwa z nich są obecnie w budowie - Hampton by Hilton i Legs Hotel, rozpoczęto też renowację Grand Hotelu - mówi Agata Janda, Dyrektor ds Doradztwa Hotelowego, JLL

Do tej pory większość hoteli korzystała ze znacznej liczby gości biznesowych, którzy przybywali do Łodzi w celach związanych z prowadzeniem interesów. Jednak wraz ze wzrostem atrakcyjności miasta jako ośrodka turystycznego, zwiększać się będzie także liczba gości, którzy będą wynajmować pokoje na dłuższy pobyt związany ze zwiedzaniem miasta.

Łódź, według prognoz JLL, ma przed sobą bardzo dobre perspektywy. Stabilnie rozwijający się rynek nieruchomości powinien być jednym z głównych czynników przyciągających do Łodzi studentów oraz pracowników, którzy szukając czy to uczelni gwarantującej wysoki poziom kształcenia czy dobrze płatnej, perspektywicznej pracy, będą przyjeżdżać do Łodzi i zostaną tutaj na dłużej.

Źródło: UMŁ / Property News