Dlaczego Łódź nie ma swojej uczelni wśród laureatów ministerialnego konkursu?

Autor:
Marcin Bugaj
2019-11-04 16:28

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej, poseł elekt Tomasz Trela pytał, dlaczego żadna z łódzkich uczelni nie znalazła się na liście szkół wyższych, które otrzymały tytuł uczelni badawczych. Lista została ogłoszona 30 października przez ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina. 

Radna Agnieszka Wieteska, poseł elekt Tomasz Trela (fot, Redakcja) Radna Agnieszka Wieteska, poseł elekt Tomasz Trela (fot, Redakcja)

Sprawa ogłoszenia wyników pierwszego konkursu ogłoszonego przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego na krajowe uczelnie badawcze wywołała kontrowersje w środowisku akademickim i politycznym Łodzi. Przypomnijmy, że żadna z 3 szkół wyższych z Łodzi nie została zaklasyfikowana do grona uczelni badawczych, tym samym tracąc niewątpliwy prestiż oraz dodatkowe środki z resortu nauki.

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej z udziałem posła elekta Tomasza Treli oraz radnej Agnieszki Wieteski padło pytanie o to, czy politycy partii rządzącej dołożyli wszelkich starań, aby choć jedna uczelnia z Łodzi znalazła się w tym elitarnym gronie.

- Słyszeliśmy szumne zapowiedzi w naszym mieście, że uczelnie wyższe mają szansę otrzymać status uczelni badawczych. Wszyscy czekaliśmy na rozstrzygnięcie tego konkursu. Dwadzieścia wyższych uczelni, w tym trzy uczelnie z Łodzi: Uniwersytet Łódzki, Politechnika Łódzka i Uniwersytet Medyczny. Ale niestety, żadna z tych wyższych uczelni nie została zaklasyfikowana do pierwszej dziesiątki - powiedział poseł elekt Tomasz Trela

I dodał:

- Mając doświadczenie z tych czterech lat, jak Łódź była pomijana przy dużych projektach krajowych (…) zwrócę się z zapytaniem do pana ministra Gowina o szczegółową analizę i raport z tych weryfikacji, z tej punktacji, która była przydzielona, dlatego że wśród tych dziesięciu uczelni są dwie uczelnie z Warszawy, dwie z Gdańska, a niestety dla łódzkich uczelni miejsca zabrakło. (…) Chcemy zadać publiczne pytanie politykom Prawa i Sprawiedliwości, szczególnie parlamentarzystom: czy w jakikolwiek sposób doprowadzili do rozmowy z ministrem Gowinem, aby wspomóc nasze uczelnie wyższe

Jak stwierdził poseł elekt, łódzkie uczelnie cieszą się dobrą renomą na arenie międzynarodowej, dlatego też decyzja podjęta przez komisję jest co najmniej niezrozumiała.

Dlatego też poseł Trela zapowiedział w najbliższym czasie podjęcie dwóch działań: wystąpienia do ministra Jarosława Gowina o szczegółowy raport dotyczący metod klasyfikowania uczelni biorących udział w konkursie oraz wystosowanie pytania do parlamentarzystów PiS dotyczącego ich działań na rzecz łódzkich szkół wyższych.

- Łódź była, jest i będzie miastem akademickim. (…) Mamy obecnie w Łodzi dziesięć uczelni wyższych, z czego sześć jest państwowych. Do tego w Łodzi siedzibę ma trzydzieści ośrodków badawczych. Na ten moment w Łodzi studiuje ok. 72 000 studentów. Mamy więc prawo czuć się rozczarowani - powiedziała Agnieszka Wieteska, radna Rady Miejskiej w Łodzi

Listę dziesięciu uczelni badawczych opracował na polecenie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego zespół piętnastu ekspertów, którzy oceniali wnioski złożone przez delegacje poszczególnych uczelni. Wyniki ogłoszono 30 października podczas uroczystej gali na Zamku Królewskim w Warszawie.

0.17970991134644