Wiewióry zaprezentowały się swoim fanom

Autor:
Michał Granosik
2019-10-08 13:00 Aktualizacja: 2019-10-08

Nietypowa prezentacja aktualnych mistrzyń Polski zgromadziła na widowni sali kinowej kina Helios sporą liczbę fanów, którzy w poniedziałkowe popołudnie mieli możliwość odbycia niezwykłego seansu, w którym główne role zagrały popularne „Wiewióry”.

(Fot. Bartosz Jankowski).jpg (Fot. Bartosz Jankowski).jpg

Więcej czasu na zgranie

Dzień po przegranym starciu o Superpuchar Polski z zespołem Chemika Police, zawodniczki ŁKS-U Commercecon zostały zaprezentowane swoim wiernym fanom, którzy w poniedziałkowe popołudnie liczną grupą pojawili się w Sukcesji. Na scenie kinowej sali miłośnicy łódzkiego zespołu mogli podziwiać zarówno aktualne mistrzynie Polski, jak i pięć nowych zawodniczek, które pojawiły się w drużynie w czasie letniego okna transferowego. Kibice zapewne żałują, iż na owej prezentacji siatkarki ŁKS-u Commercecon nie mogły pochwalić się swoim pierwszym zdobytym w tym sezonie trofeum. Pomimo porażki, którą popularne „Wiewióry” poniosły na starcie sezonu, w obozie łódzkiego zespołu panuje optymistyczna atmosfera. Trener ŁKS-u – Marek Solarewicz zapewniał , iż nie można wyciągać z przegranego starcia z Chemikiem Police zbyt daleko idących wniosków. Szkoleniowiec łódzkiego zespołu przekonywał również, że największym problemem jest brak zgrania jego drużyny:

- To, że nie mieliśmy od początku rozegrania, wpływa dzisiaj na to jak gramy. Nie chodzi o to, że dziewczyny grają źle, tylko nie są jeszcze zgrane z zespołem. W zespole sukcesywnie pojawiały się nowe zawodniczki. Co tydzień jakiś nowy element. Na szczęście teraz już tych nowych elementów nie będzie. Potrzebne jest nam zgranie na treningach i w meczach – stwierdził szkoleniowiec.

Jasne cele na nowym sezon

Pomimo iż, nie wszystko w drużynie ŁKS-u Commercecon przed startem rozgrywek funkcjonuje tak jak powinno, cele jakie wyznaczają sobie same zawodniczki na ten sezon są jasne i klarowne. Atakująca łódzkiego zespołu – Izabela Kowalińska przekonywała, że:

– Cele jakie sobie postawiłyśmy w tym sezonie są takie same jak w zeszłym roku, jak dwa lata temu. Pierwsza czwórka i walka o medale. Mocno wierzę, że ten cel osiągniemy i powalczymy o medale. Nastawienie w zespole jest bardzo pozytywne, mimo iż początek sezonu jest ciężki.

 Do pierwszego ligowego starcia w sezonie, łódzkie siatkarki mają jeszcze kilka dni. Jestem zatem nadzieja, iż popularne „Wiewióry” na treningach poprawią kilka aspektów w swojej grze i w inauguracyjnym spotkaniu z MKS-em Kalisz odniosą zwycięstwo.

POLECAMY:  K. Moskal po wygranej z Koroną: „Zagraliśmy dobre spotkanie”