zamknij

Kultura i rozrywka

Ideał człowieka – „Idioci” w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi [RECENZJA]

2019-03-03, Autor: Joanna Królikowska

Kim są dziś idioci? – pyta w swoim najnowszym spektaklu Marcin Wierzchowski. Przedstawienie inspirowane filmem „Idioci” w reżyserii Larsa von Triera to intrygujący eksperyment w przestrzeni łódzkiego Teatru im. Stefana Jaracza (i poza nim).

Film Larsa von Triera okazał się jedynie punktem wyjścia do spektaklu Marcina Wierzchowskiego. Naczelna idea grupy ludzi udających osoby niepełnosprawne pozostała, ale realia i okoliczności stworzono w łódzkim spektaklu od nowa. I nie ogranicza się to jedynie do przeniesienia miejsca akcji do współczesnej Łodzi. Bohaterowie mają także inne motywacje i problemy.

Reklama

W spektaklu Marcina Wierzchowskiego niepełnosprawność fascynuje członków grupy jako bardziej wartościowy sposób życia. Szczepan – mężczyzna z zespołem Downa (pojawiający się na projekcjach Radek Dąbek) – zostaje wręcz postawiony jako niedościgniony ideał człowieka, urzekającego swoją bezpośredniością, otwartością i dobrocią. To wieczne dziecko, które nie ma poczucia wstydu, dzieli się radością z napotkanymi ludźmi i przytuli nawet nieznajomego. Założyciela grupy, Karola (Mikołaj Chroboczek) interesuje odtworzenie tej wizji człowieczeństwa i wyjście z nią do społeczeństwa. To propozycja stworzenia nowego sposobu kontaktu z drugim człowiekiem, nieograniczonego zasadami, który członkowie grupy wypróbowują na mieszkańcach Łodzi (ich interakcje z łodzianami zostają pokazane na projekcjach wideo).

Opowieść o łódzkich idiotach ujawnia także inny aspekt działalności grupy. Udawanie niepełnosprawnych staje się rodzajem terapii, odcięciem się od prywatnych problemów. W spektaklu Wierzchowskiego szczególnie trudne okazują się relacje rodzinne poszczególnych bohaterów. Rodzice czy opiekunowie zostają pokazani jako Ci, którzy przytłaczają członków grupy, narzucają im swoją wizję świata, wytyczają zasady, których mają przestrzegać. Bycie idiotą uwalnia od tego wpływu, a jednocześnie pozwala pozostać dzieckiem. Te trudne relacje zostały uwypuklone poprzez konfrontacje bohaterów z rodzinami, pokazujące niezrozumienie, a nawet wrogość.

Widz zostaje zabrany w podróż do świata idiotów, śledzi powstanie grupy, jej działanie i stworzenie wspólnoty, a także późniejszy jej rozpad. Bierze udział w eksperymencie, którego zasady są przed nim stopniowo odsłaniane. Śledzenie tego eksperymentu angażuje widza, czasem bawi, ale często także wzrusza. Sprzyja temu zmniejszanie przestrzennego dystansu między widzami a aktorami: na początku publiczność znajduje się na widowni, później siada na scenie, by wreszcie wraz z aktorami znaleźć się ramię w ramię w małym pokoju. Widz jest coraz bliżej, jakby z obserwatora przekształcał się w uczestnika zdarzeń.

Dzięki temu aktorzy mogą tworzyć bardziej intymne sytuacje. Z drugiej strony mierzą się także z multiplikacją teatralności, grając ludzi, którzy na dodatek odgrywają osoby niepełnosprawne. Aktorzy sprawnie zamieniają się w idiotów i równie szybko wychodzą z tych ról, balansując między naturalnością a wystylizowaną pozą niepełnosprawnego.

Pielęgnowanie wewnętrznego idioty staje się w tym spektaklu także pielęgnowaniem wewnętrznego dziecka. Idiota to ten, który nie zatracił w sobie zalet dziecięcości: szczerości i bezinteresowności. Ale czy można je pielęgnować, gdy wszyscy mówią „Wydoroślej!”? Idioci i dzieci zostają postawieni w opozycji do normalnych i dorosłych, są spychani na margines. Trzeba mieć w sobie dużo odwagi, by idiotę-dziecko w sobie utrzymać. Albo przynajmniej ponownie je odnaleźć.

Oceń publikację: + 1 + 8 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Które miejsce/obiekt w Łodzi jest największą atrakcją turystyczną?









Oddanych głosów: 3811