Chcieli pożyczyć „fifkę” do palenia marihuany. Trafili na nieoznakowanych policjantów

Autor:
B.J.
2019-10-07 20:39

Policjanci z Wydziału Wywiadowczego KMP w Łodzi zatrzymali czterech mężczyzn po tym jak ci zwrócili się do nich z nietypowym pytaniem, czy nie mają tzw. fifki do palenia marihuany. Funkcjonariusze nie dość, że nie poratowali w potrzebie, to jeszcze przeprowadzili czynności, podczas których zabezpieczyli dwie torebki z marihuaną. Dodatkowo ustalili, że nietrzeźwych kolegów wiózł równie pijany i znajdujący się pod wpływem narkotyków 31-latek.

Zdjęcie ilustracyjne (Fot. domena publiczna CC0) Zdjęcie ilustracyjne (Fot. domena publiczna CC0)

Do nieoznakowanego radiowozu stojącego na ul. Piotrkowskiej podjechało Audi, z którego przez uchylone okno padło w kierunku wywiadowców pytanie… czy mają fifki do palenia marihuany. Czterech mężczyzn w wieku 31, 35 i dwóch 32-latków poruszających się tym pojazdem zapewniało, że mają dużo towaru.

Ku ich zaskoczeniu policjanci nie pomogli, jak i nie skorzystali z propozycji. Funkcjonariusze po przeszukaniu u jednego z 32-latków zabezpieczyli w odzieży torebkę foliową z marihuaną. Kolejne narkotyki znaleźli w samochodzie. W sumie zabezpieczyli ponad dwanaście gramów nielegalnego suszu. Wszyscy mężczyźni, jadący tym pojazdem byli nietrzeźwi mając w organizmach od jednego do prawie dwóch promili alkoholu.

31-letni kierujący został dodatkowo przebadany na zawartość narkotyków, które potwierdziło ich obecność. Stracił już prawo jazdy, odpowie za prowadzenie pojazdu pod wpływem środków odurzających i alkoholu za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 2. Ponadto usłyszy wraz z trzema kolegami zarzuty posiadania narkotyków. Jest to przestępstwo zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 3. Policjanci z I Komisariatu Policji KMP w Łodzi prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.

źródło: KMP w Łodzi