zamknij

Wiadomości

Łódź oraz inne miasta dopłacają duże pieniądze do rowerów publicznych. I tak już będzie

Rowery publiczne, potocznie zwane miejskimi, są coraz popularniejszym środkiem transportu w większych miejscowościach. Obecnie działają w prawie 60 polskich miastach i liczba ta ma wzrastać. Systemy rowerowe nie są nastawione na zysk, z tego powodu samorządy nieustannie do nich dopłacają.

Portal Samorządowy przygotował porównanie kosztów rowerów publicznych w rożnych miastach Polski.

Reklama

Tendencje układają się różnie. W Warszawie w 2016 r. roczny koszt utrzymania roweru wynosił 1400 zł, a przez dwa lata wzrósł do 2037 zł. Jednocześnie jednak cena pojedynczego wypożyczenia spadła prawie o połowę. Inną sytuację prezentuje Szczecin, w którym wzrósł zarówno koszt roczny (z 2348 zł do 4102 zł) jak i koszt pojedynczego wypożyczenia (z 3 zł do 4,89 zł).

Jak sprawy toczą się w Łodzi?

Łódzki Rower Publiczny działa od 30 kwietnia 2016 r. Od tej daty rowery w Łodzi wypożyczono 4,5 miliona razy. Liczba wypożyczeń z roku na rok rosła.

- Ruszyliśmy z 100 stacjami i tysiącem rowerów - mówi Portalowi Samorządowemu Tomasz Andrzejewski, rzecznik UMŁ. - W ramach budżetu obywatelskiego łodzianie zgłosili pomysły na kolejne lokalizacje. W ramach zadania uzupełniającego postawiliśmy dodatkowe 47 stacji w 2017 r. Do tego doszły stacje sponsorskie i obecnie do dyspozycji łodzian jest 156 stacji i 1574 rowery, w tym 10 rowerów cargo. Na kolejne lata planujemy rozbudowę systemu o kolejne stacje i rowery, aby system roweru publicznego objął zgodnie z wolą Łodzian kolejne osiedla – dodaje.

Całkowita kwota przeznaczona przez miasto na ŁRP na lata 2016-2019 wyniesie 19 mln zł. W 2016 roku wypożyczenie jednego roweru kosztowało miasto 3,1 zł, w ciągu 2 lat koszt spadł do 2,94 zł. Mamy podobną tendencję spadkową jeśli chodzi o roczny koszt utrzymania roweru – 4750 zł za w 2016 i 3000 zł w 2018 r.

Jak to możliwe, że miasta (w tym Łódź) wydają tak duże sumy na utrzymanie systemów rowerów publicznych? Główny powód to zakładane przeznaczenie tego rodzaju komunikacji:

- Celem systemu nie jest przynoszenie dochodów, ale zapewnienie taniego i wygodnego środka transportu – mówi serwisowi PortalSamorzadowy.pl Michał Koronowski z olsztyńskiego Zarządu Dróg Zieleni i Transportu.

Rowery miejskie wpisują się w nurt samorządowej polityki ekologicznej (jakość powietrza), turystycznej, komunikacyjnej (zmniejszenie ruchu samochodowego) i tej pro-obywatleskiej. W żaden sposób nie opłacają się finansowo, mimo pewnych opłat ze strony użytkowników.

Większość systemów, w tym łódzki, zakłada darmową jazdę do 20 lub 30 minut. Potem naliczana jest najczęściej złotówka. Okazuje się, że w niektórych systemach taki „bezpłatny” rodzaj użytkowania to aż 85% wszystkich wypożyczeń.

Przy ogromnej rzeszy zwolenników rowerów publicznych, pojawiają się również głosy krytyczne. Koszty ponoszą wszyscy mieszkańcy miasta, niezależnie czy z rowerów korzystają czy nie. Zdaniem niektórych, inwestycje w rower publiczny odbywają się kosztem zrównoważonej rozbudowy dróg i prakingów.

Warszawa dopłaca do swoich rowerów 11 mln złotych rocznie, Olsztyn tylko 360 tysięcy. Kraków, w którym z założenia finansowanie miało być poza budżetem miasta, nie dopłaca nic, jednak użytkowanie rowerów jest znacznie droższe dla przeciętnego mieszkańca. W Lublinie natomiast system został zbudowany samodzielnie przez tamtejszy samorząd, który przeznaczył na to początkowo ponad 5 mln złotych, w późniejszej rozbudowie dołożył do tego kolejne 6 mln. Obecnie dzierżawi system operatorowi i nie dopłaca nic do swoich publicznych rowerów.

Oceń publikację: + 1 + 12 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Które miejsce/obiekt w Łodzi jest największą atrakcją turystyczną?









Oddanych głosów: 2758