zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: Po meczu ŁKS - Puszcza: „Zabrakło trochę jakości z przodu”

2019-04-08, Autor: Bartosz Kozdój

Wicelider Fortuna 1 Ligi poniósł pierwszą, nieoczekiwaną porażkę w tym roku. Katem łodzian okazała się być Puszcza Niepołomice, która jednak słabiej zaprezentowała się od ŁKS-u. 

Łódzki Klub Sportowy mimo dobrej gry, stracił w tym roku po raz pierwszy punkty. Rycerze Wiosny ulegli Puszczy Niepołomice 0:1 (0:1), mimo iż rywale oddali tylko jeden celny strzał na bramkę Michała Kołby. Sprawdźmy jak ocenili niedzielne zawody trenerzy obu ekip.

Reklama

Opiekun gości nie kryje radości ze zwycięstwa z tak trudnym rywalem, jaki jest w jego ocenie ŁKS:
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z osiągniętego wyniku. Mieliśmy swój plan, co prawda trudny do zrealizowania, bo obraliśmy taki sposób gry, żeby zdobyć tutaj punkty. Widzieliśmy, że ŁKS do tej pory nie stracił bramki, wygrał wszystkie mecze i otworzenie się dzisiaj przeciwko takiemu zespołowi przy naszych problemach kadrowych, byłoby samobójstwem - skomentował trener Tomasz Tułacz.

Trener Puszczy podkreśla, że kluczem do wygranej była konsekwencja w poczynaniach jego zawodników:

- Chciałem pogratulować zawodnikom konsekwencji, bo właśnie dzięki niej wygrali ten mecz z bardzo dobrym zespołem, który mimo niekorzystnego wyniku dążył cały czas do strzelenia bramki - podsumował szkoleniowiec.

Trener Kazimierz Moskal przyznaje, że jego zawodnikom zabrakło jakośći w akcjach ofensywnych:
- Zobaczyliśmy jak futbol może być brutalny. Przede wszystkim gratuluję zwycięstwa trenerowi gości. Myślę, że zrobilismy dużo, żeby to spotkanie rozstrzygnąć na swoją korzyść, ale dzisiaj był taki dzień, że po prostu nie chciało nam nic wpaść. Torszeczkę zabrakło nam też jakości z przodu - stwierdził opiekun wicelidera.

Szkoleniowiec ŁKS-u, uważa, że nie ma co się przejmować tą porażką i jego podopieczni muszą dalej robić swoje:
- Oczywiście mógłbym wymieniać tutaj wiele przyczyn tej porażki, ale szkoda na to czasu. Ta przegrana boli, ale trzeba ją przyjąć. Musimy patrzeć do przodu, na pewno chcieliśmy utrzymać naszą serię zwycięstw i meczów bez porażki, ale cóż każda seria musi kiedyś dobiec końca. Nasza się skończyła i musimy już myśleć o meczu w Tychach - zakończył trener Moskal.

CZYTAJ TAKŻE >>> PIŁKA NOŻNA: Za styl punktów nie przyznają. ŁKS przegrywa po raz pierwszy w 2019 roku!

Oceń publikację: + 1 + 6 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Które miejsce/obiekt w Łodzi jest największą atrakcją turystyczną?









Oddanych głosów: 2575