zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: R. Mroczkowski po meczu Widzew – Elana: „Stwarzaliśmy zbyt mało klarownych sytuacji”

2019-03-24, Autor: Piotr Mika, źródło: WidzewTV

Widzew Łódź zremisował w sobotę 23 marca z Elaną Toruń na własnym boisku 1:1 i był to jego trzeci remis z rzędu. Jak trenerzy i piłkarze ocenili swój kolejny niezadowalający występ?

Po piłkarzach i sztabie trenerskim widać narastającą frustrację, a presja ze strony kibiców z pewnością nie pomaga, choć jest czymś oczywistym. Trener Widzewa, Radosław Mroczkowski również nie krył niezadowolenia z wyniku swojego zespołu.

Reklama

- Po raz kolejny nie jestem zadowolony, wszyscy oczekujemy zwycięstw i wiemy, że tego nie realizujemy. Znów musieliśmy gonić wynik – zaczął swoją wypowiedź trener – W momencie, gdy zaczynaliśmy prowadzić grę i działo się coś pozytywnego, straciliśmy bramkę. Mimo asekuracji obrońców znów zdarzyło się to, że musieliśmy gonić wynik. To ustawiło Elanie grę, a więc mieliśmy to samo, co w ostatnich meczach. Dobrze, że szybko potrafiliśmy odpowiedzieć, ale później stwarzaliśmy zbyt mało klarownych sytuacjiocenił Mroczkowski.

Słaba gra zespołu nie ulegała poprawie pomimo kolejnych korekt personalnych i taktycznych, przeprowadzanych przez sztab szkoleniowy.

- Szukaliśmy różnych rozwiązań. Zmienialiśmy ustawienie i piłkarzy na boisku, ale nie przyniosło to efektu w postaci kolejnej bramki. Jest to dla nas zły moment, ale cóż możemy zrobić? – zapytał retorycznie Mroczkowski Pracujemy dalej i mamy nadzieję, przyjdą lepsze chwile. Że w końcu uda nam się zagrać na zero z tyłu. Tak, jak chciałem zrobić to przed meczem – zapowiedział trener Widzewa.

Niezadowolenia po meczu nie ukrywał także Daniel Tanżyna, strzelec wyrównującego gola dla swojego zespołu.

- Po takim spotkaniu jest niedosyt, a nawet frustracja – przyznał obrońca – Kolejny raz musieliśmy gonić wynik i ostatecznie zremisowaliśmy trzecie spotkanie z rzędu. Nie wiem, co mam powiedzieć, po takim meczu. Chyba tylko to, że musimy wszyscy wziąć się do ciężkiej pracy, żeby punktować w kolejnych spotkaniach. Przed nami kolejne starcie i nie możemy się poddawać, tylko walczyć dalej – powiedział Tanżyna.

W rozmowie z klubową telewizją 29-latek skomentował także gwizdy kibiców, jakie żegnały łódzki zespół po 90 minutach gry.

- Dla mnie to jest nowość, bo jestem tutaj miesiąc. Kibice byli niezadowoleni i ja im się nie dziwię. Wszystko fajnie, kibice się bawią, tylko my tego na murawie nie podnieśliśmy. Wierzymy, że będzie dobrze – zakończył obrońca Widzewa.

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 6

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Które miejsce/obiekt w Łodzi jest największą atrakcją turystyczną?









Oddanych głosów: 2575