zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: R. Wolsztyński po meczu Siarka – Widzew: „Nie mam powodów do radości, bo nie wygraliśmy”

Po ósmym remisie z rzędu trudno o optymizm w szeregach Widzewa Łódź. Podopieczni trenera Paszulewicza zremisowali na wyjeździe z Siarką Tarnobrzeg i muszą coraz bardziej oglądać się za siebie.

Szkoleniowiec łódzkiego zespołu przyznał, że miał nadzieję na zwycięstwo i powrót do Łodzi w lepszych humorach.

Reklama

- Nie ukrywam, że liczyliśmy, iż spędzimy święta w trochę milszych nastrojach. Te remisy, które ostatnio nam się przytrafiają, trzeba traktować jako stratę punktów. Pierwsza połowa była w naszym wykonaniu słaba, źle weszliśmy w spotkanie i nie mogliśmy przejąć inicjatywy. Jeśli chodzi o straconą bramkę, to można powiedzieć, że po raz drugi w trzech ostatnich spotkaniach strzeliliśmy ją sobie sami – ocenił Paszulewicz.

Trener Widzewa zwrócił też uwagę na to, że jego zespół miał swoje okazje do szybszego strzelenia bramki, lecz znów zabrakło skuteczności.

- W przerwie zaszła metamorfoza i przejęliśmy inicjatywę. Mogliśmy trzy razy wrócić do gry, najpierw Świderski, który nie trafił do bramki, później Mateusz, który nie wykorzystał karnego i dopiero w końcówce udało nam się wyrównać. Cały czas pracujemy nad różnymi rozwiązaniami i chcemy, żeby ten zespół wreszcie wygrał i nabrał pewności siebie – zakończył szkoleniowiec Widzewa.

Z wyniku spotkania nie był zadowolony także strzelec wyrównującej bramki, Rafał Wolsztyński, który już po raz trzeci w tej rundzie uratował swój zespół przed porażką

- Gol cieszy, ale co z tego, skoro jest kolejny remis? Nie mam powodów do radości, bo nie wygraliśmy. Z całym szacunkiem, ale w takich miejscowościach jak Tarnobrzeg, taka marka jak Widzew Łódź musi zwyciężać, a nie stać i czekać na to, co się wydarzy – stwierdził napastnik Widzewa - Ciężko mi normalnie ocenić ten mecz, bo on normalny nie był. Musimy w końcu wyjść na boisko i zagryźć przeciwnika – zakończył Wolsztyński.

Oceń publikację: + 1 + 2 - 1 - 5

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Które miejsce/obiekt w Łodzi jest największą atrakcją turystyczną?









Oddanych głosów: 3896