zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: Rycerze Wiosny zwyciężają arcyważny mecz. ŁKS - Sandecja 2:0 (1:0) [ZOBACZ GOLE]

2019-04-20, Autor: Bartosz Kozdój

Łódzki Klub Sportowy odniósł kolejną, siódmą już wygraną w tym roku. Tym razem słabsza od łodzian okazała się w Wielki Piątek Sandecja Nowy Sącz, która przegrała różnicą dwóch bramek.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Obie ekipy starały się atakować, ale popełniały proste błędy w rozegraniach. Co prawda to ŁKS wymieniał wiecej podań, prowadził grę, do czego przyzwyczaił kibiców w poprzednich meczach, ale nic groźnego dla Sandecji z tego nie wynikało.

Reklama

W 25. minucie łodzianie oddali pierwszy celny strzał. Łukasz Piątek uderzył z dystansu, ale zdołał obronić golkiper gości. Trzy minuty później przyjezdni z Nowego Sącza mogli otworzyć wynik. Damian Chmiel popisał się fantastycznym rajdem, uderzył, ale futbolówka trafiła tylko w poprzeczkę. O dużym szczęściu mógł mówić wtedy ŁKS.

W 41. minucie w ferworze walki o górną piłkę, w polu karnym Sandecji padł Łukasz Sekulski. Arbiter ani na moment się nie zawahał i podyktował jedenastkę. Pewnym wykonawcą okazał się być sam poszkodowany i po jego strzale było 1:0 dla Biało-Czerwono-Białych.

Druga połowa rozpoczęła się pod dyktando gospodarzy. Rycerze Wiosny z akcji na akcję stwarzali większe zagrożenie rywalom, ale cały czas brakowało precyzji w ich ofensywnych poczynaniach. W 55. minucie strzał zza pola karnego oddał Dani Ramirez. Marek Kozioł był jednak na posterunku.

Trzy minuty później Hiszpan po znakomitym podaniu Patryka Bryły, popisał się dryblingiem tuż przed bramką Sandecji, ale nie uderzył piłki. Powędrowała ona z powrotem do skrzydłowego, który po zwodzie w prawą stronę, próbował zaskoczyć bramkarza, ale w ostatniej chwili piłkę wybił głową Marcin Flis.

W 62. minucie ŁKS dopiął swego i było już 2:0. Marek Kozioł popełnił kardynalny błąd i jego płaskie podanie do kolegi przy próbie rozpoczęcia akcji, przejął Patryk Bryła. Piłka powędrowała do Daniego Ramireza, który z anielskim spokojem precyzyjnie umieścił futbolówkę w bramce. W 82. minucie mogło być 3:0, ale mocne uderzenie z lewej nogi Rafała Kujawy, zdołał obronić golkiper gości. W kolejnych minutach wynik nie uległ już zmianie.

Rycerze Wiosny wygrywając z Sandecją Nowy Sącz znacznie przybliżyli się do upragnionego awansu, odskakując tym samym piątkowym rywalom na różnicę 10 punktów w tabeli. Miejmy nadzieję, że w kolejnych spotkaniach, ŁKS utrzyma wysoką formę i przypieczętuje awans do LOTTO Ekstraklasy.

ŁKS Łódź – Sandecja Nowy Sącz 2:0 (1:0)
1:0
– Łukasz Sekulski (42.) k.
2:0 – Dani Ramirez (62.)

ŁKS: Kołba – Grzesik, Juraszek, Sobociński, Klimczak – Ramirez (88. Pyrdoł), Kalinkowski, Piątek, Bielak, Bryła (65. Łuczak) – Sekulski (81. Kujawa).

Sandecja: Kozioł - Piter-Bučko, Szufryn, Flis, Chmiel, Kanach, Baran, Małkowski (80. Dudzic), Kun, Ogorzały (63. Gabrych), Klichowicz (74. Flaszka).

CZYTAJ TAKŻE >>> PIŁKA NOŻNA: Dodatkowa pula biletów na Mundial w Polsce!

Oceń publikację: + 1 + 15 - 1 - 1

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Na kandydata którego komitetu wyborczego zagłosujesz w wyborach do Parlamentu Europejskiego?







Oddanych głosów: 1472