zamknij

Sport i rekreacja

PIŁKA NOŻNA: Zarząd Widzewa o rozmowach z MAKiS-em: „Jesteśmy zdziwieni i zszokowani”

2019-05-07, Autor: Bartosz Jankowski

Mistrzostwa Świata do lat 20 zbliżają się wielkimi krokami. Już za nieco ponad 2 tygodnie młodzieżowy Mundial rozpocznie się w Polsce, a mecz otwarcia zostanie rozegrany w Łodzi. Problem w tym, że wciąż nie ma porozumienia na linii Widzew – MAKiS w sprawie Stadionu Miejskiego przy al. Piłsudskiego 138.

WidzewMAKiS prowadzą negocjacje już od kilku miesięcy. Wydaje się, że rozmowy stanęły w martwym punkcie, bowiem cały czas nie zostały podpisane żadne umowy dotyczące opuszczenia obiektu na czas Mistrzostw.

Reklama

- Wszystko wskazuje na to, że nam, jako spółce, Mistrzostwa Świata przyniosą ogromne straty finansowe. To z tego względu, że do dzisiaj nie są podpisane żadne porozumienia związane z przejmowaniem pomieszczeń na stadionie w związku z organizacją Mistrzostw – tłumaczył Jakub Kaczorowski, prezes Widzewa.

I dodał: - Na ostatnim spotkaniu, które było organizowane 29 kwietnia zostaliśmy poinformowani, że już w ten czwartek, 9 maja, musi rozpocząć się przejmowanie pomieszczeń. Jutro mamy dzień meczowy, co oznacza, że powinniśmy wszystkie dokumenty podpisać dzisiaj.

Brak podpisanych dokumentów oznacza, że istnieje obawa, iż podnajemcy wytoczą szereg roszczeń Widzewowi oraz MAKiS-owi. Według wiedzy prezesa Widzewa mowa o kwotach rzędu kilku milionów złotych.

- Zwracamy się z ogromną prośbą do Urzędu Miasta Łodzi o przemyślaną i szybką interwencję w tym temacie. My, jako cały zarząd spółki, nie możemy wziąć na siebie ciężaru odpowiedzialności za takie straty finansowe – powiedział Jakub Kaczorowski.

Swojego zaniepokojenia nie kryli także pozostali członkowie zarządu Widzewa.

- Nie wyobrażamy sobie tego z także z punktu widzenia moralnego. Wiemy, jak odbudowywał się klub, wiemy, że ten klub został postawiony na nogi przez portfele kibiców, wiemy, jak wygląda sprzedaż karnetów. Niemożliwe jest to, abyśmy z pieniędzy kibiców pokrywali straty, które przez nas nie są zawinione – skomentował Piotr Szor.

- Dzisiaj wydaje się niemożliwym, aby rozpocząć wspomniane przez prezesa działania już w czwartek. Jesteśmy naprawdę zdziwieni, zszokowani i wzywamy do zakończenia tego tematu, bo chcemy mieć tę sytuację uregulowaną – zaapelował natomiast Tomasz Jędraszczyk.

- Widzew tych Mistrzostw chce, Widzew nie będzie czerpał z nich żadnych korzyści, ale działania ze strony spółki MAKiS uważam za niepoważne. Jeżeli porozumienia pomiędzy MAKiS-em, Widzewem, a podnajemcami zostaną podpisane, to mam nadzieję, że w umowach zawarte zostaną zapisy dotyczące roszczeń o utracone korzyści. Pamiętajmy jednak, że tych umów jeszcze nie ma i stąd nasza konferencja – zakończył prezes Widzewa.

CZYTAJ TAKŻE >>> PIŁKA NOŻNA: Jutro decyzja w sprawie stadionu ŁKS-u. Jak zagłosują radni?

Oceń publikację: + 1 + 11 - 1 - 14

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Które miejsce/obiekt w Łodzi jest największą atrakcją turystyczną?









Oddanych głosów: 3898