zamknij

Sport i rekreacja

SIATKÓWKA: Julia Twardowska wraca do zdrowia. „Przede mną ciężka praca”

Julia Twardowska pomyślnie przeszła zabieg, który przeprowadził doktor hab. n. med. Marcin Domżalski. Siatkarka Grot Budowlanych Łódź już opuściła szpital, a od niedzieli rozpoczęła rehabilitację. Ile czasu potrwa przerwa w grze młodej przyjmującej?

Przypomnijmy, że podczas meczu z  Develepresem SkyRes Rzeszów Julia Twardowska doznała bardzo bolesnej kontuzji. Po przeprowadzeniu niezbędnych badań okazało się, że 23-letnia siatkarka ma naderwany mięsień dwugłowy lewego uda.

Reklama

Na powrót przyjmującej czekają nie tylko kibice, ale także władze klubu. Nie ma jednak mowy o presji związanej z jak najszybszym pojawieniem się Julii na boisku.

Na ten moment nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak długo Julia będzie musiała pauzować. Wszystko zależy od tego jakie postępy będzie przynosiła rehabilitacja, jest to bardzo indywidualne, dlatego nie chciałbym podawać konkretnych terminów, nie chcę wywierać presji ani składać konkretnych deklaracji. Julia ma wrócić w swoim tempie do zdrowia. Wszyscy na nią czekamy i życzymy jej dużo siły – powiedział prezes klubu, Marcin Chudzik.

Głos w sprawie swojej kontuzji zabrała także sama zainteresowana.

Jestem już po zabiegu i czuję się dobrze. Najgorsze jest już za mną, a przede mną ciężka praca i mam nadzieję, szybki powrót do gry. Chciałabym podziękować wszystkim osobom, które w tej trudnej sytuacji okazały mi ogromne wsparcie. Dziękuję! Za troskę, za zainteresowanie, pomoc, za wiadomości. Dostarczyliście mi bardzo dużo energii, która pomoże mi w powrocie do gry  – powiedziała, Julia Twardowska.

Przy pierwszych diagnozach mówiło się o 2-3 miesiącach przerwy. Wiadomo jednak, że kontuzja mięśnia dwugłowego uda jest bolesna i wymaga długiej rehabilitacji, dlatego też istnieje prawdopodobieństwo, że młoda siatkarka wróci do pełni sił dopiero na końcówkę sezonu.

CZYTAJ TAKŻE >>> PIŁKA NOŻNA: Nie będzie walkowera dla Widzewa. PZPN wyjaśnia dlaczego

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.