zamknij

Sport i rekreacja

SIATKÓWKA: Sezon w 5 setach - Grot Budowlani Łódź

2019-04-22, Autor: Jakub Balcerski

Sezon 2018/2019 w wykonaniu zarówno Grot Budowlanych, jak i ŁKS-u Commercecon będziemy nazywać historycznym. Niezależnie od tego, jaki będzie wynik łódzkiego finału, ile upadków i pecha przydarzyło im się po drodze, czy zwycięskich meczów pod koniec będą miały na koncie. Czas przyjrzeć się jednak temu wszystkiemu bliżej i spróbować odszukać elementów, które sprawiły, że dziś obie ekipy widzimy w walce o złoto. Na sam początek - Grot Budowlani Łódź. 

Grot Budowlani Łódź rozegrali w tym sezonie 35 spotkań w Lidze Siatkówki Kobiet, Lidze Mistrzyń Superpucharze i Pucharze Polski. 26 z nich zakończyło się zwycięstwem łodzianek, a 9 porażką.

Reklama

Po fazie zasadniczej LSK zajmowały 4 pozycję, zdobyły Superpuchar, w Pucharze Polski odpadły po półfinale z późniejszym zdobywcą trofeum - Chemikiem, a z grupy Ligi Mistrzyń nie wyszły przez jeden przegrany set, będąc za zespołem Igor Gorgonzola Novarra, który pojedzie do Berlina na finał turnieju.

Sezon już do teraz był pełen wzlotów i upadków i postaramy się opisać go, jak jeden wielki mecz, uzupełniając poszczególne sety opisami najważniejszych momentów - zarówno tych gorszych, jak i lepszych. Zapraszamy na tie-breaka z sezonu Grot Budowlanych Łódź.

2. kolejka LSK, 10.11.2018, Grot Budowlani Łódź - Developres SkyRes Rzeszów 3:2 (21:25, 27:25, 22:25, 25:20, 15:12)

Mecz, którym Grot Budowlane musiały od razu potwierdzić, że nie będą się w tym sezonie bić o nic. Bardzo trudny pojedynek (zwłaszcza, że kontuzji już na początku doznała podstawowa przyjmująca Julia Twardowska) przeciwko ekipie Lorenzo Micelliego, który ewidentnie nie lubi się mierzyć z łódzkimi zespołami. Tutaj dał sobie wydrzeć zwycięstwo, które wydawało się iść na stronę jego siatkarek zarówno po pierwszym, jak i trzecim secie. Łodzianki w końcówce okazały się lepsze i nie musiały wpisywać na konto pierwszej porażki.


8. kolejka LSK, 09.12.2018, Chemik Police - Grot Budowlani Łódź 2:3 (23:25, 25:20, 23:25, 25:21, 9:15)

Pierwsze z 3 zawartych w tym zestawieniu starć z Chemikiem Police. Pierwsze, w którym łódzkie zawodniczki radziły sobie bez swojej atakującej Jovany Brakocević, która przed meczem doznała drobnego urazu i nie ryzykowano pogłębienia się kontuzji. Świetnie w jej zastępstwie zagrała choćby Anna Bączyńska, czy Agata Babicz, co zupełnie zaskoczyło podopieczne Marcelo Abbondanzy. W tie-breaku siatkarki z Łodzi wskazały, że mistrza Polski się nie boją i są gotowe go w tym sezonie pokonać, co stało się już po raz drugi (wcześniej łodzianki wygrały z Chemikiem w rywalizacji o Superpuchar). Jak pisaliśmy w naszym komentarzu, Grot Budowlane wyszły poza swoje możliwości.


10. kolejka LSK, 16.12. 2018, E. Leclerc Radomka Radom - Grot Budowlani Łódź 2:3 (21:25, 25:20, 21:25, 25:17, 11:15)

Mecz, którym Grot Budowlani zbierali się po przegranych derbach Łodzi. Niby zwykłe ligowe starcie, a jednak dające sporo pewności i wprowadzające je na zwycięską ścieżkę, którą później przerwała dopiero dotkliwa porażka z BKS-em Bielsko-Biała. Było nauczką, ale też wydostaniem z malutkiego kryzysu - sprawiające, że większej serii porażek łodzianki w tej kampanii nie zanotowały. Jedno z niewielu dobrych spotkań (po meczu z Chemikiem) Gabrieli Polańskiej, która zagrała jak za swoich najlepszych czasów. Tak nie prezentowała się jednak już w żadnym innym meczu na przestrzeni sezonu.


półfinał Pucharu Polski, 09.03.2019, Chemik Police - Grot Budowlani Łódź 3:0 (27:25, 25:22, 25:14)

Ostatnie ostrzeżenie, że gdy zespół za bardzo będzie polegał na atakującej to nie da rady wymagającym zespołom. Jovana Brakocević skończyła na przestrzeni 3 setów zaledwie parę piłek, a Budowlani po niepowodzeniu w granej na styk pierwszej partii zostali zdominowani i rozbici przez późniejszego triumfatora rozgrywek o Puchar Polski. Wsparcie dla ataku było zbyt małe, zwłaszcza, że Chemik przygotował na finał PP świetną formę. To była lekcja, którą (jak pokazały ostatnie mecze sezonu) Budowlani odrobili.


półfinał LSK, 13.04.2019, Grot Budowlani Łódź - Chemik Police 3:1 (25:21, 25:22, 23:25, 25:12)

Ostatni set i serie zagrywek Małgorzaty Śmieszek to chyba najprzyjemniejszy moment sezonu dla kibiców łodzianek. W ich wykonaniu był to z pewnością najlepszy mecz pod względem atmosfery i wypełnienia hali, a zawodniczki dokończyły dzieła zaczętego w Policach zwycięstwem 3:0. Grały zarówno skrzydła, jak i środek z świetną Jaroslavą Pencovą. Cztery sety wystarczyły, by Łódź cieszyła się z finału dla pierwszej ze swoich drużyn. Kruchy Chemik rozsypał się, a Budowlani pokazali wielkość formy, jaka ustabilizowała się u nich w końcówce sezonu.

CZYTAJ TAKŻE>>> LIVE: ŁKS COMMERCECON - GROT BUDOWLANI. DEBRY ŁODZI W FINALE LIGI SIATKÓWKI KOBIET

Oceń publikację: + 1 + 7 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Które miejsce/obiekt w Łodzi jest największą atrakcją turystyczną?









Oddanych głosów: 3895