zamknij

Kultura i rozrywka

Tokio trochę inne niż sobie wyobrażali. Pierwsze wrażenia ze stolicy Japonii [ZDJĘCIA]

2019-04-21, Autor: BoChciećToMóc

Wyjeżdżając w nowe miejsca mamy w głowie jakieś wyobrażenia, a i głowa pełna jest stereotypów i ‘faktów’, których nasłuchaliśmy się od innych. Po czym jedziemy i okazuje się, że to co sobie wyobrażaliśmy, czy to co zasłyszeliśmy, różni się od rzeczywistości.

Tak też się stało w przypadku pierwszego przystanku naszej azjatyckiej eskapady – Japonii.

Reklama

Tokio wyobrażałam sobie jako miasto, w którym gwarno będzie od pędzących pociągów, przy czym żaden się nigdy nie spóźni. Spodziewałam się tysięcy aut i tylu też zestresowanych i zapracowanych Japończyków. Ulice miały świecić kolorowymi neonami, a na każdym rogu miała znajdować się restauracja z sushi podróżującym na kolorowej taśmie, dopóki dopóty, ktoś go nie zgarnie.

A jak jest – przynajmniej przez pryzmat moich oczu? Pociągi są. Jest ich nawet więcej niż sobie wyobrażałam – choć opóźnienia jak najbardziej się zdarzają. Sieć metra jest tak gęsta, że na początku przyprawia o zawrót głowy. A do tego przewoźników jest kilku i trzeba się nieźle nagimnastykować – na szczęście Google przychodzi z pomocą.
Samochodów, jak na miasto o liczbie mieszkańców zbliżonej do populacji całej Polski, jest stosunkowo niewiele. Za to wszystkie lśniąco czyste i zadbane. Wiele hybrydowych, przez co jest bardzo cicho. Nie ma uczucia bycia w wielkim mieście.

Neony co prawda są, ale tylko nieliczne dzielnice mają ich tyle, że widno jest nawet w nocy. Są też restauracje z sushi, ale nie na każdym rogu. A wybór kulinarny jest dość szeroki - można pójść do ramenowni, na miskę zupy z różnorakim makaronem i dużą ilością zielonej cebulki. Czy też na tempurę, czyli smażone na głębokim oleju panierowane owoce morza. Dla oddanych fanów kuchni europejskiej, znajdą się też i takie opcje! Ah, i o zaspokojenie pragnienia nie trzeba się martwić, ponieważ dosłownie na każdym kroku znajduje się automat z napojami… zimne i ciepłe do wyboru!

O innych japońskich spostrzeżeniach, m.in. o tym jak bardzo zaskoczyły nas japońskie toalety, możecie poczytać na naszym blogu – Bo Chcieć To Móc. http://www.bochciectomoc.pl/japonia/czym-zaskakuja-japonskie-toalety/

Oceń publikację: + 1 + 0 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Które miejsce/obiekt w Łodzi jest największą atrakcją turystyczną?









Oddanych głosów: 3898