zamknij

Wiadomości

Wygłodniały amstaff znaleziony przez Animal Patrol. Sunia powoli wraca do zdrowia

2019-03-14, Autor: Redakcja

Kilka dni temu na Widzewie Animal Patrol dokonywał kontroli dobrostanu psa. Na miejscu funkcjonariusze zastali sunię w typie amstaff w bardzo złym stanie, wychudzoną i skrajnie wyczerpaną, nie mogącą utrzymać się na własnych łapkach, przebywała w wannie, skulona, cierpiąca, bez dostępu do wody i karmy.

Sunia przebywała pod „opieką” osoby wyznaczonej przez właściciela. Oby słowo opieka już nigdy nie znaczyło tego, co znaczyło dla tej suni.

Reklama

Odebrano ją interwencyjnie i przewieziono do specjalistycznej kliniki weterynaryjnej, gdzie sunia trafiła pod opiekę lekarzy i przebywa tam pod całodobową opieką. Po przewiezieniu w szpitaliku sunia dostała karmę weterynaryjną i po jedzeniu, po napiciu się wody i krótkim odpoczynku postanowiła stanąć na własne łapki, na trzy łapki bo czwarta jak się okazało była złamana.

Wobec opiekuna i właściciela psa zostało wszczęte postępowanie karne.

W tej chwili sunia przebywa w całodobowej lecznicy, gdzie jest pod troskliwą opieką. Jak czytamy na profilu Animal Patrolu Straży Miejskiej w Łodzi:
➡️ Animal Patrol NIE przyjmuje wpłat, ani NIE organizuje zbiórek pieniężnych na leczenie suni
➡️ Animal Patrol nie informuje i nie przekazuje informacji o stanie zdrowia zwierzęcia i postępów w leczeniu
➡️ adopcja suni ze względów proceduralnych NIE jest w tej chwili możliwa

Oceń publikację: + 1 + 3 - 1 - 0

Obserwuj nasz serwis na:

Zamieszczone komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników portalu. Redakcja portalu www.tulodz.pl nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.

Alert TuŁódź

Byłeś świadkiem wypadku? W Twojej okolicy dzieje sie coś ciekawego? Chcesz opublikować recenzję z imprezy kulturalnej? Wciel się w rolę reportera www.tulodz.pl i napisz nam o tym!

Wyślij alert

Sonda

Które miejsce/obiekt w Łodzi jest największą atrakcją turystyczną?









Oddanych głosów: 1695