Lewica przeciw inwigilacji obywateli. Co dalej z CBA?

Autor:
Marcin Bugaj
2019-10-09 15:05

Podczas konferencji prasowej z udziałem kandydatów Lewicy do parlamentu: Tomasza Treli oraz Adama Wojciecha poruszono temat inwigilacji obywateli poprzez program Pegasus oraz wykorzystywanie służb specjalnych przez polityków. Politycy Lewicy chcą uczulić młodzież na zagrożenia dla prywatności w sieci. 

Konferencja Lewicy (fot. Redakcja) Konferencja Lewicy (fot. Redakcja)

Problem inwigilacji obywateli jest coraz mocniej podnoszony przez organizacje pozarządowe oraz aktywistów. Politycy Lewicy na dzisiejszej konferencji przez Urzędem Miasta wskazywali na ten ważny temat oraz poruszyli kwestię wykorzystywania służb specjalnych przez politykę.

- Dzisiaj każdy z nas, bez względu na wiek, korzysta z co najmniej jednego urządzenia z dostępem do internetu. (…) Na bazie takich urządzeń oraz dostępu do internetu działa system Pegasus, czyli system który może każdego z nas inwigilować - powiedział Adam Wojciech, kandydat Lewicy do Sejmu

System Pegasus, zakupiony za ponad 30 mln złotych przez CBA, ma dostęp do naszego konta na Facebooku, do naszych prywatnych wiadomości, udostępnień, komentarzy i polubień, a także do kont mailowych prywatnych i służbowych. Kandydaci Lewicy zwracają uwagę, że tak szeroki dostęp do prywatnych informacji może stanowić zagrożenie. Władza polityczna może chcieć wykorzystać te dane przeciwko nam. Lewica sprzeciwia się takim działaniom.

- Dzisiaj głośno mówimy o tym, że wszyscy jesteśmy zagrożeni. Dlatego niezbędna jest prewencja, dlatego niezbędne są działania ochronne - dodał Adam Wojciech

- CBA jest w rękach dyktatorów z Prawa i Sprawiedliwości. Dzisiaj w sposób symboliczny o tym mówimy i w sposób symboliczny będziemy młodym mieszkańcom Łodzi rozdawać zaślepki na kamery w laptopie. (…) Dzisiaj moi wolontariusze będą te zaślepki rozdawać w okolicach łódzkich placówek edukacyjnych, żeby zwrócić uwagę na ten poważny problem - powiedział Tomasz Trela, lider listy SLD w okręgu łódzkim

Wiceprezydent Łodzi zadeklarował również, że jeśli Lewica znajdzie się w nowym Sejmie, to doprowadzi do zmiany ustawy o CBA, tak aby ta służba działała w interesie obywateli, a nie wykonywała polecenia polityków. Jednocześnie Tomasz Trela nie wykluczył likwidacji CBA.