Reklama

Wzmocnienia czy uzupełnienia? [PODSUMOWANIE TRANSFERÓW ŁKS-U]

Autor:
Bartosz Kozdój
2019-07-18 20:30 Aktualizacja: 2019-07-18

W najbliższy piątek Łódzki Klub Sportowy rozpoczyna ligowe zmagania w PKO Ekstraklasie. Beniaminek dokonał pięciu transferów, czy okażą się one strzałami w dziesiątkę?

 Wzmocnienia czy uzupełnienia? [PODSUMOWANIE TRANSFERÓW ŁKS-U] (Fot. Bartosz Kozdój) Wzmocnienia czy uzupełnienia? [PODSUMOWANIE TRANSFERÓW ŁKS-U] (Fot. Bartosz Kozdój)

Michał Trąbka

Jako pierwszy do ŁKS-u trafił pod koniec maja Michał Trąbka. Od kiedy ten zawodnik dołączył do zespołu, mówiło się w kuluarach, że jest to młody piłkarz, który może być uzupełnieniem składu z możliwością stania się czarnym koniem rozgrywek. 22-latek występował w poprzednim sezonie w II-ligowej Stali Stalowa Wola. Przeskok między ligami jest duży, jednak było już kilka podobnych przypadków w piłce nożnej, kiedy zawodnik z niższej ligi sprawdzał się wyżej.

Młody gracz występuje najczęściej w roli ofensywnego pomocnika i co warto zaznaczyć w łódzkiej ekipie na tej pozycji jest duża konkurencja. Między innymi chrapkę na podstawową "10" ma Wojciech Łuczak czy inny nowy zawodnik - Pirulo. Jestem bardzo ciekawy, czy Michał Trąbka wygra rywalizację i wygryzie starszych kolegów ze składu.

Maciej Dampc

Kilka dni później, pod skrzydła trenera Moskala trafił Maciej Dampc. To 23-letni środkowy obrońca, który w minionym sezonie grał regularnie na poziomie Fortuna 1 Ligi w barwach Bytovii Bytów. Jego drużyna nie zdołała jednak się utrzymać.

Zawodnik postanowił spróbować jednak szczęścia gdzie indziej i wydaje się, że wybrał znakomicie. Trafił do beniaminka PKO Ekstraklasy. Wydaje mi się jednak, że jego rola od początku kampanii to tylko i wyłącznie rezerwowy. Bowiem pewne miejsce w składzie ma jan Sobociński, który ma za sobą występy na Mistrzostwach Świata U-20. Prawdopodbnie jego partnerem w środku będzie Maksymilian Rozwandowicz, a w walce o skład jest przecież cału czas Kamil Juraszek.

Ricardo Martins Guimaraes "Guima"

Kolejnym nabytkiem łodzian został Ricardo Martins Guimaraes "Guima". Portugalczyk występuje na pozycji defensywnego pomocnika i ostatnio grał w Sportingu CP U-23. Można powiedzieć, że ten zaowdnik praktycznie od początku kariery jest związany z tym klubem, bowiem przez lata przewijał się przez różne szczeble młodzieżówek Sportingu Lizbona.

Patrząc na sparingi ŁKS-u w letnim okresie przyogotowawczym, wydaje mi się, że Guima wywalczył sobie miejsce w podstawowej jedenastce. Czy wybiegnie od początku w piątek przeciwko Lechii Gdańsk? 23-latek zmagał się niedawno z kontuzją, więc nie wiadomo czy będzie w pełni sił na premierowe spotkanie.

Dragoljub Srnić

Dragoljub Srnić to kolejny piłkarz, który zasilił szerego ełkaesiaków. Środkowy pomocnik przyszedł do Łodzi z serbskiego Vozdovac. 27-latek ma za sobą także występy w Śląsku Wrocław, tam spędził jednak jedynie rundę.

Oglądając go w sparingach, pokusiłem się o opinię, że jest to zawodnik charakteryzujący się nieustępliwością i zadziornością - niczym prawdziwy defensywny destruktor. Jego styl gry przypomina mi nieco Łukasza Piątka i wydaje mi się, że Serb został ściągnięty do ŁKS-u w roli zmiennika Polaka.

Jose Antonio Ruiz "Pirulo"

Ostatnim jak dotąd transferem pionu sportowego łódzkiego beniaminka był Jose Antonio Ruiz "Pirulo". Hiszpan jest kolejnym pomocnikiem, który będzie walczył o miejsce w pierwszej jedenastce. 27-latek występował wcześniej w Realu Balompedica Linense - na trzecim poziomie rozgrywkowym w jego ojczyźnie.

Jego atutem może być to, że jest to gracz lewonożny, co w naszych ligach jest czasem wręcz ewenementem. W ŁKS-ie jest już jeden Hiszpan - Dani Ramirez i czuję, że jeśli obaj ci zawodnicy będą w jednym składzie, to podopieczni trenera Moskala będą rozpieszczali swoich fanów naprawdę ciekawą piłką, bowiem obaj dysponują nienaganną techniką, co w naszej lidze jest często jeszcze większym ewenementem, niż „zawodnik z lewą nogą”.

Tak naprawdę ...

Sezon 2019/20 jeszcze się nie zaczął. To jest ostatnia chwila na domysły czy gdybania. Za chwilę zacznie się runda jesienna i dopiero podczas pierwszych meczów o stawkę, będzie można pokusić się o wstępne oceny nowych zawodników.

CZYTAJ TAKŻE >>> Firma forBET zostaje z ŁKS-em. „Wierzymy w kolejne sukcesy ŁKS-u”

Reklama
Reklama
Reklama