Pierwsze miodobranie z pasieki na dachu Sukcesji [WIDEO]

Autor:
K.K.
2019-07-09 16:11

Pasieka z pięcioma ulami stanęła na dachu łódzkiej Sukcesji. Na wysokości ponad 20 metrów nad ziemią zamieszkało pięć pszczelich rodzin, liczących łącznie około 350 tys. pszczół. Właśnie odbyło się pierwsze miodobranie.

Pasieka na dachu Sukcesji, fot. Katarzyna Kowalczyk Pasieka na dachu Sukcesji, fot. Katarzyna Kowalczyk

Żółto-niebieskie ule znajdują się w specjalnej strefie niedostępnej dla gości. Bytują w nich pszczoły miodne rasy kraińskiej, wyjątkowo łagodne, nie tworzące rojów, doskonale przystosowane do życia w mieście. Dobrze się zaaklimatyzowały w tym miejscu, zwłaszcza że w pobliżu jest pełen miododajnych roślin park im. Poniatowskiego, a przy okolicznych ulicach rosną m.in. okazałe lipy i akacje.

Położenie uli na takiej wysokości nie utrudnia życia pszczołom, a miasto im służy chociażby z uwagi na różnorodność roślinności oraz brak pestycydów, które stanowią dla nich ogromne zagrożenie – zapewnia Andrzej Kołuda, prezes Stowarzyszenia Pszczelarzy Ziemi Łódzkiej i opiekun pasieki. – Wbrew pozorom właśnie z pasiek miejskich powstaje smaczny, zdrowy i wolny od zanieczyszczeń miód. Pszczoły nie zbiorą nektaru, jeśli wyczują w nim zanieczyszczenie, a poza tym kilkanaście razy filtrują i przerabiają nektar, zanim powstanie z niego miód.

Przy sprzyjającej pogodzie i obfitym nektarowaniu roślin skrzydlaci mieszkańcy uli w Sukcesji mogą wytworzyć nawet 150 kg miodu rocznie. Jak informuje Monika Kazimierczak, dyrektor marketingu Sukcesji i pomysłodawczyni założenia pasieki, będzie on przekazywany podopiecznym łódzkich domów dziecka.

– Chodzi nam jednak nie tylko o miód, ale przede wszystkim o pszczoły. Jak wiadomo, te niezwykle pożyteczne owady giną w niespotykanej dotąd w skali, a nie dzieje się to tylko dotyczy to także nas, lokalnie – mówi Paula Helbik, specjalista ds. marketingu Sukcesji. – Jedna z naszych koleżanek wróciła niedawno z wakacji pod Łodzią, gdzie z powodu chemicznych oprysków w kilku pasiekach wyginęła ponad połowa pszczelich rodzin. Takich przykładów jest mnóstwo. Oczywiście nasza pasieka nie rozwiąże problemu, ale dokładamy cegiełkę, aby pszczołom było lepiej i gorąco zachęcamy do tego innych.

W pasiece będą organizowane warsztaty edukacyjne dla uczniów łódzkich szkół.

0.15384602546692